W tym tygodniu rozpoczął się tegoroczny cykl konferencji informatycznych IT Academic Day, poświęconych technologiom powszechnie znanej i (nie)lubianej firmy Microsoft. 19. listopada jedno z takich wydarzeń zostało zorganizowane na Wydziale Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu przez tamtejszych studentów z uczelnianych grup .NET i IT. Niewielka grupa śmiałków, reprezentująca informatykę na wydziałach Politechniki Poznańskiej zdecydowała się postawić nogę na obcej ziemi. Byłem wśród nich także ja, a co widziałem i słyszałem, spisałem w tym krótkim, subiektywnym podsumowaniu.
Około godziny 11:40 nastąpiło uroczyste otwarcie, które trwało dość krótko. Następnie rozpoczął się wykład pt. “XNA Game Studio 3.1 i gry RPG” prowadzony przez p. Rafała Czupryńskiego z Microsoft Polska, prywatnie fana serii Baldur’s Gate. Przedstawione zostały podstawowe informacje nt. XNA: co to jest, skąd to wziąć i dlaczego to jest takie fajne. Nacisk był kładziony na pokazanie w jak prosty sposób można stworzyć własną grę za pomocą tego narzędzia. Omówiono budowę szkieletu programu, rysowanie obiektów 2D i modeli 3D oraz przemieszanie ich za pomocą joypada. Pojawiły się ogólne informacje o grach RPG i ich genezie; zaprezentowano także RPG Starter Kit. Reasumując, bardzo dobre wprowadzenie dla zupełnie początkujących, zachęcające ich do wgłębiania się w temat.
Kolejną prelekcję, “Niewidzialny wróg. Rootkity dla systemów Windows” wygłosiła p. Marta Janus z Kaspersky Lab Polska. Zdefiniowane zostało pojęcie rootkitu, omówiono podstawowe rodzaje szkodliwego oprogramowania działające w trybie systemu (Ring0) oraz użytkownika (Ring3) i sposoby jego działania, przedstawiono nowe koncepcje oparte na wirtualizacji i przejmowaniu kontroli od początku procesu ładowania systemu do pamięci operacyjnej. Pojawiły się także informacje o aplikacjach służących do wykrywania i usuwania rootkitów. Podsumowując: temat ostatnio na czasie, omówiony bardzo przystępnie. Do zgarnięcia były trzy pudełka z najnowszą wersją Kaspersky Internet Security, które przyznawano zgłaszającym się za poprawne odpowiedzi na pytania związane z prezentowanym zagadnieniem. Oprócz tego, każdy zarejestrowany uczestnik ITAD otrzymał przy rejestracji płytę z wersją OEM w/w programu i półroczną licencję.
Po przerwie na poczęstunek, p. Adam Niedbała z firmy itelligence przedstawił temat “Bezpieczne Datacenter. Technologia czy organizacja”, który był w praktyce omówieniem tego, czym reprezentowana przez niego firma się zajmuje. Przedstawiono pokrótce jej historię, zakres działalności, oferowane usługi, listę największych klientów. Omówiono wyposażenie i zabezpieczenia centrum danych w polskim oddziale oraz sposoby komunikacji z klientami i metody rozwiązywania ich problemów. Prezentacja miała na celu pokazanie, że w centrach danych technologia oraz organizacja są tak samo ważne. Wzrok wszystkich był jednak od samego początku skierowany w stronę okien sali, przy których znalazły się już nagrody dla uczestników konferencji – co, nie da się ukryć, rozpraszało trochę uwagę
.
Ostatnim omawianym tematem było Imagine Cup. Ekipa Demoscene Spirit – zwycięzcy tegorocznego krajowego finału konkursu, przestawiła swoje osiągnięcia w poprzednich trzech edycjach oraz dała garść przydatnych wskazówek dla przyszłych uczestników. Można było się dowiedzieć, na co jury zwraca uwagę, jakie kryteria są brane pod uwagę w ocenianiu prac i jak to wszystko wygląda na szczeblu krajowym oraz międzynarodowym.
Na koniec to, na co wszyscy czekali, czyli losowanie nagród (a było ich całkiem sporo). Specjalnie napisany na tą okazję program, którego źródło miało kilka linijek i było nam wcześniej przestawione, losował liczby – osoba mająca określoną pozycję na liście zarejestrowanych uczestników musiała odpowiedzieć na proste pytanie związane z prezentowanymi wcześniej tematami. Do wygrania były m.in. pakiety Office 2007 w wersji domowej (byłem jednym ze szczęśliwców, którzy wygrali takie żółte pudełko
), myszki, książki informatyczne, pendrive’y, koszulki i podkładki pod myszki. Początkowo napięta atmosfera (kogo teraz wylosują?) szybko zaczęła się rozluźniać – naprawdę, było sporo śmiechu.
Organizacja całej imprezy stała na wysokim poziomie, za co należą się brawa gospodarzom z UAM. Wszystkie wykłady odbywały się w auli, która bez problemu pomieściła ok. 160 uczestników – mimo braku nagłośnienia, przekaz był czytelny. Nie można też mówić o opóźnieniach: poszczególne punkty programu odbyły się planowo. Prelegenci byli dobrze przygotowani, przedstawiali interesujące tematy. Muszę też wspomnieć o pudełku świetnych cukierków, które rozdawano podczas rejestracji
.
Zachęcam wszystkich niezdecydowanych do uczestnictwa w najbliższym ITAD – pozostałych nie muszę namawiać na udział w następnej konferencji za rok.